Pliki Cookies zapewniają sprawne funkcjonowanie tego portalu, czasami umieszczane są na urządzeniu użytkownika. Ustawienia cookies można zmienić w przeglądarce. Więcej o przetwarzaniu danych w polityce prywatności. Prosimy o wyrażenie zgody na cookies.

Tak, zgadzam się
Nie teraz
Copernicus Center Press
KATALOG

Filmy

Z autografem

Biografie

Etyka

Filozofia ekonomii

Filozofia nauki

Filozofia prawa

Historia filozofii

Kognitywistyka

Kosmologia

Lingwistyka

Logika

Matematyka

Nauka i religia

Nauki ewolucyjne

Michał Heller

Zagadnienia Filozoficzne w Nauce

Wydania kieszonkowe
Seria Piąty Wymiar
Książki po przejściach
Seria Nauka i Religia

"Gruba Promocja"

W podróż z nauką

"W Tym Miesiącu Polecamy"

Gratka dla Książkomaniaka

Wiek empatii - Mądre Książki

2019 - 09 - 04 / 09:56

 

Wiek empatii jest książką niezwykłą. W dosyć szerokiej tematycznie dywagacji zawierającej takie zagadnienia jak emocjonalny transfer, przekaz kulturowy, pocieszanie, ukierunkowana pomoc oraz teoria gier, de Waal dowodzi, że empatia — umiejętność rozumienia stanu emocjonalnego innych — jest unikalną właściwością, która umożliwia organizmom społecznym koegzystowanie. W książce obecna jest nadrzędna idea mówiąca, że większość naszych najbardziej wzniosłych cnót ma swoje odpowiedniki (wzorce? genezę?) w królestwie zwierząt i jest istotną częścią mechanizmu ewolucyjnego. Empatia jest tym, co nas spaja w społeczeństwach, w grupach. I właśnie o tym jest ta książka — o empatii jako fundamencie istnienia.

 

Ta książka jest przede wszystkim szczegółową eksploracją emocji zwierzęcych (przede wszystkim empatii ale nie tylko) i tego, jak zadziwiająco odpowiadają one emocjom ludzkim. W trakcie lektury wyłaniają się dwa główne wątki; pierwszy mówi o potrzebie uznania zwierząt za stworzenia bardzo nam bliskie i traktowania ich z należytym szacunkiem i empatią. Drugi wątek dotyczy dwoistości ludzkiej natury. Dobra i zła, które są naszym udziałem w codziennym życiu. Zazwyczaj słyszymy tylko tej gorszej części, której istnienia się wstydzimy (gwałty, grabieże, morderstwa, przemoc, oszustwa), a o której przypominamy sobie podczas oglądania codziennych serwisów informacyjnych. Frans de Waal wlewa w nasze serca otuchę, mówiąc (i udowadniając), że nie tylko ta ciemna ale też lepsza strona naszej natury jest zakorzeniona w nas głęboko. Oba aspekty ludzkiej natury są w istocie instynktami, atawizmami o długiej historii ewolucyjnej i nie są jedynie dobrodziejstwem inwentarza cywilizacji. Co ważne ­– te nasze lepsze strony nie są wcale aż tak kruche i delikatne jak niektórzy chcieliby wierzyć. Oczywiście stawia to nowe światło na problem dychotomii: natura – kultura, i nakazuje się zastanowić, czy rzeczywiście jest tak, że ludzkie społeczeństwa nie przetrwałyby bez zdobyczy cywilizacji takich, bez instytucji, które je odgórnie kontrolują.

 

Chociaż ta książka jest napisana wyraźnie w stylu konwersacyjnym i jej docelową grupą czytelniczą jest luźno rozumiany ogół (od laików, przez pasjonatów po naukowców), to jest bogata w gęsto zapakowane cenne treści. Wiek empatii nie tylko zapoznaje czytelników z obecnym stanem wiedzy nauki o behawioryzmie zwierząt ale także opisuje w jaki sposób naukowcy zdobywają tę wiedzę. Autor przytacza (niejednokrotnie w charakterze anegdot) opis szeregu eksperymentów wykorzystywanych do zrozumienia zdolności zwierząt, w tym dosyć dużej ilości eksperymentów prowadzonych przez samego siebie i swoich współpracowników. Autor również nie boi się również opowiadać o własnych wrażeniach na temat życia w społeczności ludzkiej; szczególnie interesujące mogą być jego spostrzeżenia na temat różnic między europejskimi i amerykańskimi poglądami na ludzką naturę.

 

W zasadzie jako coś w rodzaju skrótu czy tez esencji tej książki można przeczytać jej rozdział siódmy „Krzywe drzewo”, który jest też rozdziałem ostatnim. Znajduje się tam doskonałe podsumowanie tego, co autor chce nam przekazać i co chce, aby czytelnik zrozumiał i zapamiętał. Można przeczytać całą książkę i powtórnie rozdział siódmy albo najpierw rozdział siódmy a później całość. Wszystko jedno. Książka jest na tyle warta lektury, że nawet powtórki jej nie zaszkodzą.

 

Lektura tej książki stale przypominała mi o naszej, ludzkiej arogancji. Cywilizacja nie powstała wtedy, kiedy człowiek zszedł z drzewa (mówiąc metaforycznie oczywiście); jej zaczątki, pierwotne formy powstały nieco wcześniej. Oczywiście nie mówię tu o kodyfikacji i spisywaniu zasad i reguł współżycia. Pewne zasady musiały zaistnieć i poszczególni członkowie społeczności musieli się dp nich dostosować, aby przeżyć. De Waal dostarcza empirycznych dowodów w postaci badań naukowych, które pokazują, że wiele gatunków (szczególnie małpy człekokształtne) wyraźnie wykazują empatię wobec siebie; w tym dbanie o siebie nawzajem, dzielenie się zasobami, a nawet zaangażowanie w coś w rodzaju polityki.

 

Jest to łatwa, przystępna, po prostu dobrze napisana i tyleż interesująca i pouczająca lektura. Autor chyba właśnie po to pisał — aby było jasno, przejrzyście, zrozumiale i aby dało się zapamiętać. Można przypomnieć sobie tutaj myśl Mickiewicza, który chciał, aby jego książki zbłądziły pod strzechy. Tak samo de Waal chce, aby jego myśli wędrowały przez granice. Autor bardzo się stara, aby czytelnicy zrozumieli, że jakkolwiek uważamy się za wyjątkowe stworzenia (i pewnie słusznie), to świat zwierząt i natura może nas zaskoczyć. Skupia się właśnie na tym, aby otworzyć nam oczy na naszych kuzynów z rzędu naczelnych.

 

Frans de Waal napisał książkę piękną i mądrą, mówiącą o tym, że empatia jest bardzo głęboko zakorzeniona w naszej naturze i jest jej immanentną częścią, choć czasami może się wydawać, że człowiek jako gatunek zatracił się w nienawiści. Prymatolog udowadnia swoją tezę, opisując zwyczaje swoich podopiecznych. Ku pocieszeniu.

 

Rafał Siemko - Mądre Książki